Hobby mojego kolegi z pracy jest fotografia. Jest to bardzo popularne wśród Polaków, zwłaszcza, od kiedy aparat fotograficzny montuje się w każdym telefonie. Sieć jest pełna fotoblogów, istnieją nawet specjalne serwisy służące dzieleniu się zdjęciami, jak fotka.pl czy instagram.

Warto w tym miejscu zauważyć, że nawet największy spośród serwisów społecznościowych, czyli facebook, swoją popularność zawdzięcza w dużej mierze możliwości dzielenia się zdjęciami. Zdecydowana większość fotografów robi jednak zdjęcia amatorsko.

moja pasja - fotografia reklamowaKolega, o którym mówię, ma niesamowitą umiejętność przekuwania własnych umiejętności na reale dochody. Za cokolwiek się nie bierze – przynosi mu to pieniądze. Nie inaczej było z fotografią – zaczynał od robienia zdjęć dla serwisu istockphoto.com, jednak jak zaznacza przy każdej możliwej okazji: prawdziwy dochód, rzędu nawet kilku tysięcy złotych miesięcznie, generuje fotografia reklamowa, w której jak sam mówi – chce być kiedyś tak dobry jak ten fotograf z Krakowa, którego główną działalnością jest właśnie fotografia reklamowa – http://www.zdjecia-reklamowe.pl/oferta/fotografia-reklamowa/.

Robienie zdjęć produktom to nie to samo, co fotografowanie krajobrazów, roślin, zwierząt czy ludzi, choć oczywiście takie zdjęcia mają cechy wspólne. Fotografia produktowa, jak sama nazwa wskazuje, wymaga wyeksponowania produktu, uwypuklenia jego cech, które mogłyby pomóc w sprzedaży i sprawienie, aby dobrze kojarzył się potencjalnemu nabywcy. Efekt artystyczny będzie tu o wiele mniej istotny, choć wiedza na temat rozchodzenia się światła, kadrowania i ogólny zmysł estetyczny bardzo się przydają. Zapotrzebowanie na fotografie produktowe jest ogromne – rynek reklam stale się rozwija, więc wszystko wskazuje na to, że w przyszłości może jeszcze urosnąć.