Każdy szef z pewnością chciałby wiedzieć jak najwięcej o swoich pracownikach. Możemy łudzić się, że szefowi wystarczy to, że pracownik dobrze wykonuje swoją pracę. Klienci nie zgłaszają skarg, firma przynosi zyski, nie generuje strat. To oczywiście jest bardzo ważne, ale czy nie korci nas jako szefów, żeby poznać najskrytsze sekrety swoich pracowników, takie sekrety, które być może mogą mieć wpływ na jakość wykonywanej pracy oraz na uczciwość w podejściu do wykonywanych zadań?

Zadaniem działu HR w firmie jest między innymi badanie motywacji pracownika. Wbrew pozorom pieniądze wcale nie są największą motywacją. Bardziej motywuje pracownika pochwała ze strony szefa czy klienta, miła atmosfera w pracy, zadowolenie z życia osobistego. Wtedy pracownik jest zmotywowany do pracy. Oczywiście to wcale nie oznacza, że pieniądze nie są ważne.

Godny jest robotnik zapłaty swojej – to zapisani już w Biblii. A niestety dzisiaj wielu pracodawców o tym zapomina, skazując swoich pracowników na życie w niedostatku. Każdy pracownik musi liczyć się z tym, że jest przez swojego szefa oceniany. Służy temu system ocen pracowniczych. Kierownictwo każdemu uważnie się przygląda i co jakiś czas ocenia poszczególne osoby pracujące na poszczególnych stanowiskach. Jeżeli uczciwie i dobrze wykonujemy swoją pracę – nie mamy się czego obawiać.

Jednak jeżeli nie należymy do pracowników najbardziej rzetelnych czy dokładnych, taka ocena może ujawnić nasze braki i zaniedbania. Wtedy trzeba będzie stanąć oko w oko z niewygodną prawdą.