W czasach, kiedy chemia rolnictwa nie była tak popularna owoce i warzywa były niewątpliwie smaczniejsze. Pomidory wydobywały z siebie nieco więcej aromatu, a jabłka z babcinego ogrodu były bardziej soczyste. Niestety pamiętać należy, że owoce i warzywa trafiające do sklepów zostają przechowywane i dopiero później transportowane.

Ku naszemu szczęściu, czyli szczęściu kupujących, środki ochrony roślin podlegają najszerszej kontroli środków chemicznych w standardach Unii Europejskiej. Zostają one poddane analizie pod względem składu chemicznego i toksycznego oraz wpływu na środowisko. Oczywiście istnieją również naturalne nawozy, które są stosowane w przypadkach, gdy tworzona jest żywność dla dzieci lub dla osób mających alergię.

Stosowanie naturalnych środków niewątpliwie przyczynia się pozytywnie dla środowiska np. w przypadku ochrony pożytecznych owadów lub biedronek. Naturalne środki ochrony łatwo sporządzić samemu, przygotowując napar, wyciąg lub wywar z roślin zebranych albo kupionych w sklepach zielarskich. Poprzez stosowane nawozy czy naturalne, czy chemiczne mamy piękne warzywa i owoce, jednak nie możemy zapominać o podstawowych zasadach higieny. Ku zaskoczeniu, jeśli środki ochrony roślin są stosowane w prawidłowy sposób, a ich hodowca przestrzega procedur i norm stosowania, to pozostałości na warzywach i owocach nie będą stanowić zagrożenia dla środowiska i zdrowia konsumenta.

Nie zapominajmy, że w każdym przypadku zalecane jest mycie warzyw i owoców przed spożyciem pod bieżącą wodą. Zasłyszane polecane mycie warzyw i owoców w roztworach sody, octu lub soli nie usunie bardziej, niż bieżąca woda.