Rozwój medycyny bezpośrednio wiązał się z rozwojem nowoczesnej techniki i elektroniki. Specjalistyczne urządzenia służące do diagnozowania pomogły lekarzom znacznie szybciej i efektywnie działać. Na początku używano oczywiście wyłącznie słuchawek do osłuchiwania serca i płuc. Stopniowo zaczęły pojawiać się nowe, bardziej zaawansowane urządzenia. Od termometru i ciśnieniomierza przeszliśmy do takich specjalistycznych urządzeń jak ultrasonografy, holter, Zonare czy Sonix. Dziś medycyna wyglądała by znacznie gorzej, gdyby nie postęp nowoczesnej technologii. Możemy już nawet przeprowadzać mało inwazyjne operacje przy użyciu sondy czy też operacje na otwartym sercu.


Prawdziwą rewolucją, która wprowadzona do szpitali została w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych dwudziestego wieku był właśnie ultrasonograf. Służy on do badania znanemu chyba każdemu z nas – USG. Ultrasonografy wykorzystują fale ultradźwiękowe do wywoływania obrazu. Dziś tą metodę wykorzystuje się na bardzo dużą skale w bardzo różnych przypadkach. Pozwala na wczesne rozpoznanie problemu i podjęcie leczenia. Ultrasonografy znajdują się niemal w każdym specjalistycznym gabinecie lekarskim: bez przeprowadzenia badania USG trudno jest bowiem znaleźć źródło problemu. USG pokazuje go jak na dłoni.
Ultrasonografia jest badaniem całkowicie bezpiecznym – w przeciwieństwie do badań RTG nie wymaga wykorzystywania niebezpiecznych substancji i pierwiastków do uzyskania obrazu organów wewnętrznych. Pierwszym zastosowaniem ultrasonografu była diagnostyka rozwoju płodu w łonie matki. Szybko jednak zaczęto poszerzać stosowanie USG. Dziś badamy nim nerki i inne ważne organy wewnętrzne. Ultrasonografia dała nam szansę na skuteczną profilaktykę i wczesne podjęcie leczenia w przypadku choroby. Jednak przeciętny człowiek przeprowadza USG wyłącznie gdy zajdzie taka potrzeba – w momencie gdy wystąpią obiady choroby. Tymczasem powinniśmy regularnie przeprowadzać USG jako badanie profilaktyczne.

REKLAMA: Dowiedz się więcej na http://trimed.pl/trimed/ultrasonografy.html

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *